Prezent dla roczniaka – co wybrać na pierwszy upominek?

Czy łatwo wybrać prezent dla roczniaka? Nie. W gąszczu ślicznych, ale mało użytecznych gadżetów, łatwo kupić coś, co zachwyci dorosłych, a dziecko zainteresuje na pięć minut. Tymczasem pierwszy „poważniejszy” upominek może realnie wspierać rozwój, zamiast tylko zajmować miejsce na półce. Warto szukać rzeczy, które łączą bezpieczeństwo, ruch, sensorykę i prostą kreatywną zabawę. Dobrze dobrany prezent dla roczniaka to taki, który rośnie razem z dzieckiem i wytrzyma więcej niż jedno urodzinowe przyjęcie.

Co rzeczywiście potrzebuje roczniak?

Około 12. miesiąca życia dziecko jest na etapie intensywnego poznawania świata przez ruch i zmysły. Wszystko jest dotykane, gryzione, przesuwane, upuszczane. Nie potrzebuje skomplikowanych funkcji, za to świetnie reaguje na proste bodźce: różne faktury, dźwięki, światło, możliwość wkładania i wyjmowania.

Przy wyborze prezentu warto więc nie pytać: „co jest modne?”, ale raczej: „co pomoże ćwiczyć motorykę, koordynację, koncentrację i prostą przyczynowo-skutkową zabawę?”. To dobry filtr, który od razu odrzuca sporo zbędnych gadżetów.

Najbardziej „rozwojowe” prezenty dla roczniaka to często najprostsze zabawki – bez elektroniki, migających lampek i głośnej muzyki, za to z dużą możliwością manipulacji i swobodnej zabawy.

Prezent, który wspiera ruch i koordynację

Większość roczniaków zaczyna stawiać pierwsze kroki, chodzić przy meblach albo już nieco pewniej poruszać się po domu. To świetny moment na prezenty wspierające motorykę dużą – równowagę, chodzenie, wspinanie się.

Jeździki i pchacze

Dobrze dobrany pchacz lub jeździk to klasyk, który naprawdę się sprawdza. Ważne, by był stabilny, miał szeroką podstawę i nie „uciekał” dziecku do przodu. Modele z regulowaną prędkością kół lub cięższą podstawą będą bezpieczniejsze dla tych, którzy dopiero uczą się chodzić.

Jeździki, na których można siedzieć okrakiem i odpychać się nogami, pomagają wzmacniać mięśnie i ćwiczyć koordynację. Spory plus, jeśli pojazd nie świeci i nie gra sam z siebie – wtedy dziecko bardziej skupia się na ruchu, a mniej na bodźcach dźwiękowych.

Sortery i zabawki manipulacyjne

Zabawki ruchowe warto uzupełnić o prezenty, które ćwiczą motorykę małą – palce, nadgarstek, precyzję. Świetnie sprawdzą się:

  • sortery kształtów – z dużymi, łatwymi do uchwycenia elementami,
  • wieże do nakładania – krążki, kubeczki, proste piramidy,
  • przekładanki na patyczki – grube elementy do nakładania,
  • proste labirynty na druciku – przesuwanie koralików.

Takie zabawki uczą dopasowywania, cierpliwości, a przy okazji oswajają z pojęciami: wysoki–niski, duży–mały, na–pod. Przy wyborze warto zwrócić uwagę, by elementy były na tyle duże, żeby nie dało się ich połknąć, oraz dobrze wykonane – drewno lub solidny plastik.

Zabawki kreatywne rozwijające wyobraźnię

Roczniak nie będzie jeszcze tworzył skomplikowanych konstrukcji ani rysunków, ale już teraz można wspierać swobodną, kreatywną zabawę. Chodzi o rzeczy, które nie narzucają jednego sposobu użycia i pozwalają dziecku „kombinować po swojemu”.

Klocki dla roczniaka

Klocki to jedna z najwdzięczniejszych kategorii prezentów. Na pierwszy rok najlepiej sprawdzają się:

  • klocki duże, lekkie, łatwe do chwytania – np. piankowe lub plastikowe,
  • proste zestawy drewnianych klocków – kilka kształtów, bez przeładowania,
  • klocki połączone z inną funkcją – np. z obrazkami do układania.

Ważne, by klocki nie były zbyt małe i zbyt liczne. Na początek wystarczy 20–30 elementów. Zbyt rozbudowane zestawy i tak skończą w jednym wielkim pudełku, a dziecko będzie sięgało po kilka ulubionych.

Zabawa klockami uczy przyczyny i skutku (wieża się przewraca), planowania (co postawić niżej, co wyżej) i oswaja z prostą symboliką: klocek może być samochodem, domkiem, zwierzakiem.

Małe instrumenty i muzyka

Roczniaki uwielbiają dźwięki, ale niekoniecznie te z głośnych, grających zabawek. Dużo lepiej sprawdzają się proste instrumenty:

  • grzechotki i marakasy,
  • bębenki,
  • dzwoneczki,
  • proste ksylofony.

Warto postawić na instrumenty, które wydają naturalny, nieprzesadzony dźwięk. Dziecko uczy się, że jego ruch (uderzenie, potrząśnięcie) wywołuje konkretny efekt. To także świetny pretekst do wspólnego tańca, klaskania i pierwszych zabaw rytmicznych.

Książki i sensoryka na pierwszy rok

Dobry prezent dla roczniaka nie musi być tylko zabawką. Świetnie sprawdzą się książki i zabawki sensoryczne, które angażują więcej niż jeden zmysł naraz.

Książki dla tak małych dzieci powinny mieć grube, kartonowe strony, kontrastowe ilustracje i mało tekstu. Na tym etapie ważniejsze jest oglądanie, dotykanie i pokazywanie niż samo „czytanie”. Bardzo lubiane są książeczki z:

  • wkładkami z różnych materiałów (miękkie, szorstkie, gładkie),
  • okienkami do odkrywania,
  • prostymi ruchomymi elementami, które da się łatwo przesunąć.

Obok książek warto rozważyć sensoryczne piłki, maty, miękkie klocki z wypustkami, lusterka dla niemowląt czy proste butelki sensoryczne (gotowe lub robione samodzielnie). To prezenty, które nie tylko bawią, ale też pomagają dziecku lepiej „poczuć” własne ciało i otoczenie.

Prezenty praktyczne, które też bawią

Nie każdy prezent musi być typową zabawką. Często najbardziej lubiane rzeczy to te, które łączą funkcję użytkową i element zabawy. Dobrym przykładem są:

  • stoliki lub krzesełka dziecięce z bezpiecznymi krawędziami,
  • pojemniki na zabawki z ciekawym wzorem,
  • kocyki, poduszki, maty do zabawy,
  • naczynia dla malucha – kubeczki, miseczki, sztućce.

Roczniak chętnie będzie eksplorował własny stolik, przenosił zabawki do i z pojemników, chował się pod kocem czy turlał po miękkiej macie. Dla rodziców to z kolei konkretne ułatwienie w codzienności, więc prezent jest podwójnie trafiony.

Jak wybrać prezent, który się nie zmarnuje?

Przy wyborze prezentu dla roczniaka dobrze zdać się nie tylko na opis na pudełku, ale przede wszystkim na kilka prostych kryteriów. Przydatne pytania pomocnicze:

  1. Czy prezent będzie bezpieczny przez najbliższe kilka miesięcy, a nie tylko na teraz?
  2. Czy dziecko może się nim bawić na różne sposoby, a nie tylko „tak jak przewidział producent”?
  3. Czy łatwo go utrzymać w czystości (mycie, przecieranie, pranie)?
  4. Czy nie jest zbyt głośny, migający, przeładowany bodźcami?
  5. Czy rodzice mają gdzie to przechować – jak duże jest mieszkanie, ile zabawek już jest?

Warto też dyskretnie zapytać rodziców, czego w domu brakuje, a czego jest za dużo. Czasem lepszym wyborem niż kolejny misiek będzie bon na zajęcia ogólnorozwojowe, basen niemowlęcy albo dofinansowanie do fotelika, łóżeczka czy większej maty do zabawy.

Dobry prezent dla roczniaka nie musi być drogi ani spektakularny. Zwykle najbardziej trafione są te rzeczy, które pozwalają dziecku swobodnie się ruszać, dotykać, sprawdzać i po swojemu „testować świat”. Jeśli upominek wytrzyma codzienny kontakt ze śliną, upuszczaniem na podłogę i intensywnym używaniem – jest duża szansa, że będzie naprawdę udany.